w Toruniu
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi


Czekamy na wasze zdjęcia i opowieści o Bydgoskim!!

Jeśli chcesz wiedzieć co się dzieje na Bydgoskim zapisz się na newsletter

e-mail:

.......................................

KONTAKT

bydgoskie@gmail.com




-----------




sobota, 16 listopada 2013
Bydgoska 56 - radość życia

Kilka lat temu uratowaliśmy przed zniszczeniem zabytkowy budynek przy ulicy Bydgoskiej 56, pisalismy wtedy "Bardzo ładne miejsce na blok" - zobacz

Od tego czasu wiele się zmieniło, bydgoskie jest zabytkowym układem, chronionym tak samo jak Stare Miasto. Wszystkie zmiany i nowe projekty muszą być skonsultowane ze służbami konserwatorskimi. Nowa architektura na Bydgoskim powinna być wyjątkowo dobrze dobrana, w sposób, który podkreśla zabytkowy charakter miejsca. Bydgoskie zabytkiem - zobacz

Niestety wydaję się, iż pod adres Bydgoska 56 opieka konserwatorska nie dotarła, inwestor zaplanował budynek, który jest zaprzeczeniem dbałości o przestrzeń, historię i dobry architektoniczny styl. 

Zgodę na taki projekt wydał Prezydent miasta, więc stawiamy publicznie pytanie "Czym się kierował wydając pozwolenie na budowę i czy wiedział, że to zabytkowa przestrzeń, która wymaga wyjątkowej wrażliwości i dbałości o jakość powstających w niej elementów. 

Przyglądając się jak inwestor zamierza zmasakrować zabytkową przestrzeń ulicy Bydgoskiej, a z historycznej architektury stworzyć dekorację dla mieszkaniowej plomby sami stawiamy pytanie  Czy jeszcze warto walczyć o zabytki na Bydgoskim?

Zobacz dyskusję o tej inwestycji na Facebooku

dodane: 

1. Pozwolenie na budowę zostało wydane w marcu 2013 roku

2. Rada Okręgu Bydgoskie przygotowała list do Pana Prezydenta, też możesz go podpisać 
https://www.change.org/petitions/prezydent-miasta-torunia-powstrzyma%C4%87-inwestycj%C4%99-przy-ul-bydgoska-56 

bydgoska 56

Zbudowany ok. 1892 r., z tyłu mieściła się ogródkowa restauracja "Elizjum" ("Elysium"). Po I wojnie siedziba Pomorskiej Drukarni Rolniczej, a od 1967 była tu nocna redakcja "Nowości". Na pocz. XX w. mieszkał (raczej skromnie?) burmistrz Willy Stachowitz. 

koszmar na Bydgoskiej 56

koszmar na Bydgoska 56

Budynek "Radość Życia" wizualizajce za http://grabowscy.org/

niedziela, 30 września 2012
Wnioski do budżetu Torunia na rok 2013

ratujmy zabytki

 

"Szanowni Państwo

Przygotowany projekt budżetu na rok 2011 nie uwzględnia faktu że, Bydgoskie zostało wpisane do rejestru zabytków. Wpis daje ogromne szanse tej części miasta na rozwój i rewitalizację ale potrzeba odpowiednich instrumentów aby stymulować te nowe działania. Potrzeba środków (wcale nie dużych) na działania które pomogą dzielnicy zmieniać się wraz z nowymi oczekiwaniami mieszkańców". 

Tak pisaliśmy do Radnych rok temu:
http://bydgoskie.blox.pl/2011/11/Wnioski-do-Budzetu-Torunia-na-rok-2012.html

Niestety nasze wnioski nie zostały uwzględnione choćby w małym stopniu więc w tym roku ponownie apelujemy o to samo: o zwiększenie środków na rewitalizację i promocję ochrony zabytków na Bydgoskim Przedmieściu. Jednocześnie po raz kolejny apelujemy o opiekę i ochronę nad jednym z najbardziej wartościowych zabytków z Bydgoskiego Przedmieścia - a zarazem popadającym w ruinę. Chodzi oczywiście o Bydgoską 50, zabytek który systematycznie niszczeje za przyzwoleniem jego "właściciela" - Urządu Maista Torunia. Może rok toruńskich zabytków przekona radnych że warto chronić te najcenniejsze.  

Zobacz zdjęcia Bydgoskiej 50 z marca 2010 - dziś wygląda dużo gorzej, niedługo zamieścimy nowe zdjęcia. 

 

 ----

Toruń, 30.09.2012

 Do: Radni Miasta Torunia

 

Szanowni Państwo,

Zwracamy się z prośbą o zapisanie w budżecie Torunia na rok 2013 następujących zadań. 

 

1. Aktywizacja obszaru społeczno-gospodarczego w obszarze Bydgoskiego Przedmieścia  -  proponujemy wpisać na ten cel minimum 40 tys zł

Koszty związane z realizacją elementów strategii promocji miasta prowadzonej wśród mieszkańców, w tym m.in. organizacji imprez integrujących mieszkańców Bydgoskiego Przedmieścia, koszty działań animacyjnych dla dzieci, badań ankietowych, sondaży, zakupu materiałów promocyjnych i reklamowych. 

 

2. Promocja zabytkowej dzielnicy Bydgoskie Przedmieście - proponujemy wpisać na ten cel 30 tys zł

W pozycji 92120 prosimy uwzględnić środki które gmina wyda na promocję Wpisu Bydgoskiego Przedmieścia do rejestru zabytków. Wpis jest niezwykle ważnym dla rozwoju dzielnicy momentem, który pośrednio określa dalsze kierunki rozwoju tej części miasta. Niestety wiedza o wpisie i jego konsekwencji wśród mieszkańców jest bardzo mała. Środki można przeznaczyć na przygotowanie ulotek i materiałów promocyjnych zabytkowego Bydgoskiego Przedmieścia, szkoleń dla właścicieli i administratorów budynków i spotkań dla mieszkańców. 

 

3. Prace konserwatorskie przy budynku wpisanym do rejestru zabytków, Bydgoska 50 budynek stanowi właśność GMT- proponuejmy na ten cel zapisać 200 tys zł

 

Pozdrawiamy

SBP


środa, 23 listopada 2011
Wnioski do Budżetu Torunia na rok 2012

bydgoskie

 

Toruń, 20.11.2011

 

Do: Radni Miasta Torunia

 

Szanowni Państwo

Przygotowany projekt budżetu na rok 2011 nie uwzględnia faktu że, Bydgoskie zostało wpisane do rejestru zabytków. Wpis daje ogromne szanse tej części miasta na rozwój i rewitalizację ale potrzeba odpowiednich instrumentów aby stymulować te nowe działania. Potrzeba środków (wcale nie dużych) na działania które pomogą dzielnicy zmieniać się wraz z nowymi oczekiwaniami mieszkańców. 

Dlatego też, zwracamy się z prośbą o zapisanie w budżecie Torunia na rok 2012 następujących zadań. 

 

1. Aktywizacja obszaru społeczno-gospodarczego w obszarze Bydgoskiego Przedmieścia  -  proponujemy wpisać na ten cel minimum 40 tyś zł

Koszty związane z realizacją elementów strategii promocji miasta prowadzonej wśród mieszkańców, w tym m.in. organizacji imprez integrujących mieszkańców Bydgoskiego Przedmieścia, koszty działań animacyjnych dla dzieci, badań ankietowych, sondaży, zakupu materiałów promocyjnych i reklamowych. (dokładnie taki zapis jest ujęty w budżecie na aktywizację obszaru TCM poz. 75075).

 

2. Promocja zabytkowej dzielnicy Bydgoskie Przedmieście - proponujemy wpisać na ten cel 30 tyś zł

W pozycji 92120 prosimy uwzględnić środki które gmina wyda na promocję Wpisu Bydgoskiego Przedmieścia do rejestru zabytków. Wpis jest niezwykle ważnym dla rozwoju dzielnicy momentem, który pośrednio określa dalsze kierunki rozwoju tej części miasta. Niestety wiedza o wpisie i jego konsekwencji wśród mieszkańców jest nie wielkie. Środki można przeznaczyć na przygotowanie ulotek i materiałów promocyjnych zabytkowego Bydgoskiego Przedmieścia, szkoleń dla właścicieli i administratorów budynków i spotkań dla mieszkańców. 

Szczególnie liczymy na reakcję Radnych z Bydgoskiego Przedmieścia!   

 

Projekt budżetu dostępny pod tym linkiem 

http://bip.torun.pl/sesje_det.php?Kod=840&R=1&page=0

środa, 05 października 2011
Bydgoskie Zabytkiem!!

Informujemy że decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie wpisania do rejestru zabytków historycznego układu urbanistycznego Bydgoskiego Przedmieścia i Rybaków w Toruniu jest prawomocna.

Historyczny układ urbanistyczny Bydgoskiego Przedmieścia i Rybaków w Toruniu został wpisany do rejestru zabytków pod nr A/1596

DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY

 

Zobacz wszystkie dokumenty dotyczące wpisu

 

bydgoskie wpis

 

obszar ochrony wpisem, zobacz plik w dużym rozmiarze

Przypominamy że sprawa wpisania Bydgoskiego do rejestru rozpoczęła się w 2009 roku i trwała tak długo z powodu odwołań od decyzji Zobacz szczegóły

środa, 27 lipca 2011
Bydgoskie do rejestru po raz drugi

bydgoskie

Szymon Spandowski, Poniedziałek, 25 Lipca 2011; aktualizowano: 25.07.2011 10:20

 

Dokument, na który Bydgoskie czekało od lat, został dziś wyłożony do wglądu w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków. Gdy nikt się nie odwoła, zacznie obowiązywać za 2 tygodnie.

image

Bydgoskie Przedmieście, dawniej najbardziej reprezentacyjna dzielnica Torunia, przez ostatnie dziesięciolecia mocno podupadło. Mimo wszystko nadal potrafi zachwycić / Fot. Adam Zakrzewski

- To chyba najważniejsze wydarzenie w historii dzielnicy od momentu jej powstania - ocenia Paweł Kołacz ze Stowarzyszenia Bydgoskie Przedmieście.

Podpisany właśnie przez wojewódzkiego konserwatora zabytków dokument daje Bydgoskiemu Przedmieściu taką samą ochronę, jaką w Toruniu cieszy się jak dotąd tylko starówka. Gdy decyzja wejdzie w życie, wszelkie prace prowadzone na objętych wpisem terenach będą wymagały akceptacji służb konserwatorskich, co dla zabytkowej dzielnicy, której stare plany zagospodarowania przestrzennego dawno wygasły, a nowe są dopiero uchwalane, będzie miało ogromne znaczenie.

Przypomnijmy, że jest to drugie podejście do tego, by teren Bydgoskiego znalazł się na liście zabytków. Podobny dokument powstał już dwa lata temu, w ostatniej chwili został jednak oprotestowany przez prezydenta Michała Zaleskiego. Nowa decyzja miała zapaść w czerwcu, jednak prace nad nią się przedłużyły, m.in. ze względu na negocjacje, jakie przy tej okazji wojewódzki konserwator zabytków prowadził z głównymi oponentami z 2009 roku - magistratem oraz Młodzieżową Spółdzielnią Mieszkaniową. Rozmowy doprowadziły do tego, że spod konserwatorskiego nadzoru wyjęte zostały ulice, z którymi miasto wiąże plany budowlane, głównie Sienkiewicza i Broniewskiego. Konserwator częściowo ustąpił również pola spółdzielni. Od dziś liczący ponad 20 stron dokument jest wyłożony w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków przy ulicy Łaziennej 8 w Toruniu. Każdy może się z nim zapoznać.

- Każdy też, kto udowodni, że jest stroną w postępowaniu, może wnieść do niego swoje zastrzeżenia - mówi Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków. - Ma na to 14 dni.

Jeśli w tym czasie do ministra kultury, bo to on będzie rozstrzygał odwołania, żaden protest nie wpłynie, decyzja stanie się prawomocna. Mimo obaw niektórych inwestorów, nie zatrzyma ona rozwoju dzielnicy, pomoże jednak to, co się będzie tu działo, uporządkować. O tym, że wpis obszarowy nie zamienia objętych nim terenów w skansen, można się przekonać np. w Gdyni. 

Wpisem objętych jest tam aż osiem miejsc, a mimo to miasto jest jednym z najszybciej rozwijających się w całej Polsce. Z drugiej strony, o tym, że taka ochrona bardzo jest Bydgoskiemu potrzebna, przekonaliśmy się całkiem niedawno przy okazji zamieszania z Rudelką. Prywatny inwestor kupił od Telekomunikacji Polskiej znajdującą się na górce działkę i postanowił wybudować tam blok. 

Miasto, choć bardzo chciało budowę zablokować, nic nie mogło zdziałać. Rudelka nie posiadała wtedy ważnego planu zagospodarowania przestrzennego (ten został uchwalony dopiero wiosną tego roku, gdy już wszystkie decyzje dotyczące budowy zapadły). Gdyby dwa lata temu miasto nie zablokowało decyzji o wpisie Bydgoskiego, na taką inwestycję w tym miejscu mógłby nie zgodzić się konserwator.


Zabytkowa dzielnica

Bydgoskie Przedmieście, choć jego zabudowa pochodzi głównie z XIX i początku XX wieku, zachowało układ komunikacyjny, który pamięta jeszcze czasy średniowiecza.

wtorek, 05 lipca 2011
Do dwóch razy sztuka?

Szymon Spandowski, Wtorek, 5 Lipca 2011; aktualizowano: 05.07.2011 10:54

bydgoskie przedmiescie

 

Najcenniejsza po starówce dzielnica Torunia wreszcie powinna się doczekać takiej samej ochrony. Nowe przepisy, o ile znów nie zostaną zakwestionowane, powinny zacząć obowiązywać pod koniec lipca.

 

Decyzja w sprawie wpisu do rejestru zabytków obszaru Bydgoskiego Przedmieścia zapadła już dwa lata temu. Wtedy jednak w ostatniej chwili oprotestował ją prezydent Torunia, tłumacząc swój krok między innymi troską o planowane w tym miejscu inwestycje. Dokumentację trzeba więc było sporządzić jeszcze raz, miała być gotowa już w czerwcu, jednak prace nad nią nieco się przeciągnęły.

Słowa, a przede wszystkim czyny, bardzo się temu miejscu przydadzą. Wystarczy się przejść pierwszą lepszą ulicą Bydgoskiego, by się przekonać o tym, jakimi architektonicznymi skarbami przedmieście jest ozdobione. Niestety, w większości wypadków od razu też widać, że wiele tych obiektów, z których Toruń powinien być dumny, właśnie dogorywa. Nie trzeba też specjalnie szukać, by trafić na, czasami całkiem świeże, zdjęcia perełek Bydgoskiego Przedmieścia, które ratunku się nie doczekały.

- Uwzględniliśmy część sugestii władz miasta i niektóre fragmenty obszaru Bydgoskiego Przedmieścia wyłączyliśmy spod ochrony – tłumaczy Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków w Toruniu. - Teraz staramy się bardzo dokładnie opisać granice terenów, które mają zostać wpisane do rejestru, by nie narażać się na kolejne odwołanie.

Konserwatorski parasol nie obejmie niektórych szlaków komunikacyjnych, między innymi ulic Broniewskiego i Sienkiewicza. Reszta obszaru zabytkowej dzielnicy, łącznie z budynkami stojącymi przy ulicach, których wpis nie obejmie, będzie cieszyła się taką samą ochroną, jaką w tej chwili ma w Toruniu tylko starówka. Dla Bydgoskiego, którego budowle w znakomitej większości pamiętają XIX i XX wiek, ale jego układ komunikacyjny w zasadzie nie zmienił się od średniowiecza, ta decyzja będzie miała ogromne znaczenie. Ponieważ przedmieście na ogół nie posiada ważnych planów zagospodarowania przestrzennego, inwestorzy mają dziś teoretycznie wolną rękę w modelowaniu jego przestrzeni. Niestety, często nie potrafią, czy wręcz nie chcą, korzystać z tej swobody racjonalnie. Taka różnego rodzaju „radosna” twórczość powoduje nieodwracalne szkody, których sztandarowym przykładem jest np. budynek ZUS-u przy ulicy Mickiewicza. Jeśli decyzja o wpisie obszarowym się uprawomocni, każde przedsięwzięcie dotyczące chronionych obszarów Bydgoskiego, będzie musiało zdobyć aprobatę konserwatora.

- To będzie chyba najważniejsze wydarzenie w historii dzielnicy od czasu jej powstania – cieszy się Paweł Kołacz ze Stowarzyszenia Bydgoskie Przedmieście. – To ogromna szansa dla Bydgoskiego i dla całego miasta zresztą również, bo przecież nie mamy już więcej dzielnic, których niemal cały obszar mógłby zostać wpisany do rejestru zabytków. Na tym wpisie zyska przedmieście, na pewno zyskają też właściciele nieruchomości, których wartość z pewnością będzie dzięki temu rosła. Czekamy więc na decyzję, a gdy już się pojawi, mamy zamiar rozpocząć akcję promocyjno-informacyjną.

Dokument ma być ostatecznie gotowy najdalej za dwa tygodnie. Później, przez następne dwa tygodnie, każdy zainteresowany będzie mógł zgłosić swoje ewentualne zastrzeżenia. Jeśli przez ten czas nie pojawi się żaden protest, decyzja stanie się prawomocna. Wpis pomoże chronić Bydgoskie i Rybaki, nie spowoduje jednak, że z dnia na dzień ta część Torunia zmieni swoje zaniedbane oblicze. Dzięki wpisowi na pewno trudnej będzie Bydgoskiemu szkodzić, dokument nie da jednak konserwatorom do ręki miecza, dzięki któremu by oni mogli skuteczniej wpływać na właścicieli zabytkowych kamienic, aby ci otoczyli je troskliwszą opieką. Trudno więc liczyć na to, żeby z dawniej najbardziej eleganckiej dzielnicy Torunia wreszcie zniknęły tabliczki „Wstęp wzbroniony, obiekt grozi zawaleniem”. - Mam jednak nadzieję, że wpis spowoduje w mieście poważną dyskusję na temat przyszłości tego miejsca – mówi Paweł Kołacz.

środa, 23 marca 2011
Co będzie dalej z Rudelką?

bydgoskie przedmiescie

Szymon Spandowski, Środa, 23 Marca 2011

W zielonym sercu Torunia może wyrosnąć blok czteropiętrowy z podziemnym parkingiem!

Spółka ze Szczecina kupiła od Telekomunikacji teren położony na „zajęczych górkach” i chce tam wybudować dom. Miasto nie mogło temu przeszkodzić, bo uwikłało się w wojnę z konserwatorem.

image

W głębi lasku, pośród sosen stanie czteropiętrowy dom? Inwestor dostał już pozwolenie na budowę / Fot. Grzegorz Olkowski

Sprawa wywołała oburzenie i przerażenie wśród mieszkańców Bydgoskiego Przedmieścia, którzy na poniedziałkowym spotkaniu z prezydentem i jego ludźmi pytali, jak to się stało, że inwestor dostał pozwolenie na taką budowę w środku lasu. Wydało ją jednak nie miasto, ale wojewoda, po tym, gdy właściciel gruntu zaskarżył wcześniejszą magistracką odmowę wydania warunków zabudowy i pozwolenia na budowę. Miasto ma związane ręce, ponieważ ten teren jest w zasadzie pozbawiony ochrony. Dlaczego?

- To wina wojewódzkiego konserwatora zabytków, który na blisko dwa lata zatrzymał opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - odpowiadał w czasie spotkania prezydent Zaleski. - W tym samym czasie napierając w sprawie wpisu obszaru Bydgoskiego na listę zabytków.

- Miasto przedstawiło nam plan, my w ustawowym terminie 21 dni wnieśliśmy swoje uwagi, które jednak magistrat oprotestował w ministerstwie kultury. To tam, a nie u nas, wysłane przez władze miasta dokumenty przeleżały blisko półtora roku - nie kryje zdumienia Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków w Toruniu. - Przede wszystkim jednak Rudelka znajdowała się w granicach terenu, który my chcieliśmy objąć wpisem obszarowym. Dawno już byłaby zatem pod ochroną, gdyby prezydent Zaleski wpisu nie zawetował.

Podczas kwietniowej sesji radni miejscy mają głosować nad wprowadzeniem miejscowego planu zagospodarowania tej części Torunia. Dokument uwzględnia wszystkie uwagi konserwatora, w sprawie których miasto odwoływało się przez niemal dwa lata. Podczas tych bezsensownch sporów położona w lesie działka Telekomunikacji zmieniła właściciela, ten nowy jest gotów rozpocząć budowę. Magistrat negocjuje z nim m.in. proponując grunt zamienny. Powodzenie tych rozmów zależy jednak tylko od dobrej woli inwestora, który ma już wszystkie dokumenty, by przystąpić do dzieła.

środa, 24 marca 2010
Zryli nam historię koparkami

artykuł z dziennika Nowości Środa, 24 Marca 2010

bydgoskie przedmiescie

Badania w miejscu dawnego „Wodnika” mogły dać rewelacyjne rezultaty. Zamiast sensacji, mamy skandal

Pierwszy zareagował Jacek Bachanek, nauczyciel historii z I LO. - Wiemy, co w miejscu „Wodnika” znajdowało się przed wiekami. Wyraziłem w biurze Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zainteresowanie tym, co zostanie przy okazji prac znalezione, a powiedziano mi, że są one prowadzone bez nadzoru archeologa!

W miejscu dawnego „Wodnika” powstaje centrum hotelowo-rozrywkowe.

W poniedziałek (22 marca) do WKZ trafiło, opatrzone licznymi zdjęciami, pismo archeolog Lidii Grzeszkiewicz-Kotlewskiej, która oficjalnie poinformowała o niszczeniu nawarstwień kulturowych w miejscu szczególnie ważnym dla historii Torunia. - Zrobiłam to z obywatelskiego obowiązku - zapewnia Lidia Grzeszkiewicz-Kotlewska. - Jestem praktykiem i widzę, co się dzieje. Niszczone są warstwy zawierające liczne zabytki.

Zaniepokojenie wyraził również profesor Krzysztof Mikulski, przewodniczący Zespołu do Badań nad Średniowiecznym i Nowożytnym Toruniem, a zarazem autor pracy poświęconej właśnie temu miejscu.

- Naruszane są tam ciężkim sprzętem nawarstwienia kulturowe - przyznaje. - A przecież wiadomo, że był to teren średniowiecznej zabudowy, więc prace ziemne prowadzone w tym miejscu powinny być objęte jakimś nadzorem archeologicznym. Według mnie, to poważne niedopatrzenie, zamierzam interweniować w tej sprawie. Co dokładnie w tym miejscu było przed wiekami?

- Gęsto zasiedlona, przemysłowa część toruńskich przedmieść. Osadnictwo mamy tu przynajmniej od XIII wieku, a może, jak przypuszcza Zbigniew Nawrocki, znajdowała się tam też osada przedlokacyjna nazywana Rybitwy albo Rybaki - wyjaśnia profesor. - To wymagałoby potwierdzenia w wyniku badań, ale i bez nich wiadomo, że właśnie na tym terenie był tak zwany żabi młyn, którego łopaty wystawione były na Wisłę, cegielnia, wapiennik, rzeźnia i wiele innych ważnych obiektów.

Wojewódzki konserwator zabytków, Sambor Gawiński, wczoraj przebywający w Krakowie, tłumaczy: - Ten teren znajduje się poza obszarem wpisu do rejestru zabytków, nie ma tam aktualnego planu, prace są prowadzone na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i nie możemy tam narzucić nadzoru archeologicznego, bo byłoby to z formalnego punktu widzenia do obalenia. Ale zgodnie z przepisami, gdyby w czasie prac jakiś zabytek został znaleziony, to należy ten fakt natychmiast nam zgłosić. Jeśli kierownik budowy tego nie zrobił, to działa niezgodnie z ustawą.

Wczoraj nie było w biurze WKZ archeologów (oboje są na urlopie), a bez nich nie można zrobić oględzin placu budowy.

- W tej chwili czekamy na przyjazd archeologa z naszej delegatury w Bydgoszczy - tłumaczyła wczesnym popołudniem zastępująca wojewódzkiego konserwatora zabytków, Małgorzata Wojdyło. - On przeprowadzi lustrację, o jej wynikach mogę powiadomić w środę.

Co na to miejski konserwator zabytków? - Mojego urzędu nie dotyczy archeologia - zauważa Mirosława Romaniszyn. - Nie mam takich kompetencji. Gdybym je miała, prace w tym miejscu, oczywiście, prowadzone byłyby pod nadzorem archeologicznym.

Próbowałem rozmawiać z kierownikiem budowy. Ten szybko zaczął wzywać ochronę, a następnie popychać mnie do wyjścia. Zapewnia, że zna obowiązek informowania o znalezieniu zabytków archeologicznych. Ale on ich przecież nie znalazł. Ani jednego... Tymczasem wystarczy przejść się w pobliżu hałdy ziemi wydobytej z wykopu, by natrafić na fragmenty zabytkowej ceramiki. Nam udało się zobaczyć ucho pochodzące od średniowiecznego dzbana.

 

Bydgoskie Przedmieście

zaznaczony obszar inwestycji

 

Bydgoskie Przedmieście

 

Mikulski K., Topografia przedmieść toruńskich w XIV-XVI wieku, Zapiski Historyczne, T. LXIII, rok 1998, z. 3-4, s. 30.

Mikulski K., Topografia przedmieść toruńskich w XIV-XVI wieku, Zapiski Historyczne, T. LXIII, rok 1998, z. 3-4, s. 30.

 

Ps.
Także zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zwrócenie uwagi na tą inwestycję ponieważ występuje tam prawdopodobieństwo niszczenia nawarstwień kulturowych.

 

poniedziałek, 15 marca 2010
Bydgoska 50

Budynek (a właściwie dwa Bydgoska 50 i 52) pochodzi z lat 1907-1910. Wpisany jest do rejestru zabytków nr rej.: A/241 z 1.08.1983. Budynek jest własnością gminy miasta Toruń! Od wielu miesięcy jest sukcesywnie dewastowany.

O budynku napisały

Nowości: Na Bydgoskim Przedmieściu domy umierają stojąc

Gazeta Wyborcza: Bydgoskie: na ratunek Kamienicy

 

stan budynku na 3 marca 2010 r.

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

Bydgoska 50

zdjęcia: Piotr Wielgus

 

to nie jest niestety jedyny przykład na Bydgoskim Przedmieściu gdzie zabytki nie są chronione!

Smutnym przykładem jest Mickiewicza 20!

http://bydgoskie.blox.pl/2009/05/Mickiewicza-20-na-ratunek.html

środa, 18 listopada 2009
Jak wpisać budynek do rejestru zabytków

Przedstawiamy podstawowe informacje nt wpisanie nieruchomości do rejestru zabytków.

Podstawowym aktem prawnym jest Ustawa o Ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

cały tekst ustawy można znaleźć tutaj

Ustawa wprowadza definicję zabytku:

Zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową;

 

Art. 7.

Formami ochrony zabytków są:

1) wpis do rejestru zabytków;

2) uznanie za pomnik historii;

3) utworzenie parku kulturowego;

4) ustalenia ochrony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

 

Art. 8.

Rejestr zabytków, zwany dalej „rejestrem”, dla zabytków znajdujących się na terenie województwa prowadzi wojewódzki konserwator zabytków.


Art. 9.

1. Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy.

2. W trybie określonym w ust. 1, do rejestru może być również wpisane otoczenie zabytku wpisanego do rejestru, a także nazwa geograficzna, historyczna lub tradycyjna tego zabytku.

(...)

--------------------

 

Co daje wpisanie budynku do rejestru zabytków?

Indywidualne wpisanie domu do rejestru zabytków zwalnia jego właściciela od obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości pod warunkiem utrzymania i konserwacji domu zgodnie z przepisami o ochronie zabytków.

Zwolnienie powyższe nie dotyczy części budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Ponadto właściciel budynku wpisanego do rejestru zabytków może ubiegać się o dotację celową na dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku, która może być udzielona przez Ministra Kultury z budżetu państwa lub Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i samorządu na pokrycie nakładów koniecznych na prace przy zabytków

--------------------

Wojewódzki Konserwator Zabytków

Toruń, ul. Łazienna 8

tel  56 655 47 51

http://www.torun.wkz.gov.pl/

 

Ps. prosimy o informacje jeśli zdecydują się Państwo objąć budynek ochroną.

 

sobota, 05 września 2009
Po debacie "Wpis - szansa czy zagrożenie"

Bardzo, bardzo dziękujemy wszystkim za udział w debacie o wpisie Bydgoskiego Przedmioeścia do rejestru zabytków. Dziękujemy wszystkim za dyskusję. Cieszy fakt że wszyscy obecni opowiedzieli się za ochroną zabytków i nikt nie kwestionował potrzeby ochrony Bydgoskiego Przedmieścia. Zapraszamy na kolejną debatę R jak Rewitalizacja

mockiwicza

fotomontaż by K.Ślebioda

bydgoskie przedmiescie

bydgoskie przedmiescie

Relacje prasowe ze spotakania mozna przeczytać na stronie organizatora www.ams.org.pl

W nawiązaniu do debaty przypominamy że:

"Wpisywany do rejestru zabytków obszar obejmuje tereny kształtowane i zabudowywane w kolejnych okresach historycznych rozwoju Przedmieścia Bydgoskiego i Rybaków do roku 1945 (...)"

zamieszczamy listę "co będzie podlegać ochronie" można zapoznać się także z odwołaniami, które pojawily się w związku z wpisem BP do rejestru zabytków.

Zobacz co będzie chronione na Bydgoskim Przedmieściu

Zobacz odwołanie Prezydenta Torunia

Zobacz odwołanie 15 mieszaknców

Zobacz odwolanie Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej


Z przeprowadzonych wiosną 2009 badań ankietowych wynika że 68% mieszkańcow docenia zabytki BP i ponad 90% zadowolonych jest z ilości terenów zielonych (wpis będzie chronił także zieleń).

 

bydgoskie przedmiescie ankieta

czwartek, 09 lipca 2009
klonowica 30

Ukończono remont bocznej elewacji kamienicy przy ulicy Klonowica 30. Podczas remontu wykonano termoizolację, zakrywając tym samym orginalne tynki. Ścianę kamienicy zdobiła zabytkowa dekoracja sztukatorska, która została odtworzona przez pracownię konserwatorską. Niestety na ścianie widoczne są pasy, w miejscu łączeń płyt stropianowych, co szpeci starannie odtworzoną sztukaterię.

ul. Klonowica 30, Bydgoskie Przedmiescie

ul. Klonowica 30, Bydgoskie Przedmiescie

ul. Klonowica 30, Bydgoskie Przedmiescie

Widok elewacji przed remontem:

ul. Klonowica 30, Bydgoskie Przedmiescie

środa, 10 czerwca 2009
Bydgoskie do rejestru zabytków!

Wojewodzki Konserwator Zabytków w Toruniu wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wpisania do rejestru zabytków historycznego układu urbanistycznego Bydgoskiego Przedmieścia i Rybaków w Toruniu!!!

 

To jeden z najważniejszych momentow w historii Bydgoskiego Przedmieścia i potwierdzenie jego wyjątkowej (zabytkowej) wartości.

Wpis spowoduje że na Bydgoskim Przedmieściu i Rybakach ochronie i opiece podlegać będą m.in. :

- przebieg i szerokość ciągów komunikacyjnych (w niektórych przypadkach podziały wewnętrzne na jezdnie, chodniki oraz pasy i kompozycje zieleni, np. alejowe nasadzenia drzew, trawniki, klomby) oraz historycznie utrwalone linie zabudowy. Ochronie podlegać będzie również przestrzeń placów tworzących boiska szkolne, podjazdy itp.

- historyczne nawierzchnie ulic, placów i chodników, głównie bruki, płyty i krawężniki kamienne.

- zabytkowe: ogrodzenia murowane i żelazne z bramami, oświetlenie, ławki, pomniki, figury, słupy ogłoszeniowe, trwałe instalacje ogrodowe, w tym fontanny oraz pompy wodne.

-

poniżej mapa z granicą wpisu. (mapa w wiekszej roździelczości na stronie WUOZ - link poniżej)

Bydgoskie przedmiescie wpis

 

Osoby zainteresowane mogą składać uwagii w trybie okreslonym w obwieszczeniu.

Zobacz obwieszczenie o wpisie (szczegóły) - na stronie WUOZ w Toruniu.

czwartek, 10 lipca 2008
SALA DO REJESTRU


Z radością informujemy że Wojewódzki Konserwator Zabytków 01 lipca 2008 podjął z urzędu postępowanie w celu prawnej ochrony budynku sali sportowej. o sali tu

Bardzo dziękujemy wszystkim za wysyłanie wniosków o wpisanie sali do rejestru zabytków.

Pan mgr. Sambor Gawiński poinformował nas również że wystąpił do Miejskiego Konserwatora Zabytków w Toruniu o informację o podejmowanych przez BMKZ działaniach w sprawie zapobieżeniu dalszej degradacji obiektu przy ul. Mickiewicza 20.
Dodam że wspomniany budynek pochodzi z 1912 roku i jest wpisany do rejestru zabytków od roku 1984 (nr rej.: A/437) a jednym ze sposobów ochrony zabytku jest nakazanie przeprowadzenia prac konserwatorskich (art 49, Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 23 lipca 2003 r.). o Mickiewicza 20

Jednocześnie otrzymaliśmy informacje iż Wojewódzki Konserwator Zabytków podejmie działania zmierzające do wpisania do rejestru zabytków całego układu urbanistycznego Bydgoskiego Przedmieścia.

Z wielką przyjemnością informujemy o tych decyzjach i mamy nadzieje że stanowią one początek dyskusji na temat przyszłości zabytkowej zabudowy Bydgoskiego Przedmieścia.
Wychodząc na przeciw oczekiwaniom Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków deklarujemy czynne włączenie się w procedurę postępowania administracyjnego poprzez akcję edukacyjną wśród mieszańców dzielnicy oraz udzielenie swojego poparcia na forum władz miasta.

 

sobota, 03 maja 2008
OPŁACA SIĘ MIESZKAĆ W ZABYTKU
 
Dziś prezentujemy Wam artykuł z wrocławskiej Gazety Wyborczej pokazujący jak miasto może, jeśli tylko chce, zadbać o kamienice. 

 wrocławska kamienica czynszowa przy ul. Prusa

 

Właściciele wrocławskich kamienic zasypują wojewódzkiego konserwatora zabytków podaniami o wpisanie ich budynków do rejestru zabytków. To sposób, żeby zdobyć pieniądze na ich remonty.

A jeszcze kilka lat temu właściciele nieruchomości reagowali alergicznie na etykietkę "zabytek" i nie chcieli mieć do czynienia z konserwatorem. - Bo on zwykle coś nakazywał lub zakazywał. Ograniczał święte prawo własności. Zabytek był przekleństwem - mówi konserwator miejski Katarzyna Hawrylak-Brzezowska.

Od siedmiu lat miasto daje pieniądze na remonty zabytków, których nie jest właścicielem. Ale dotąd pomoc otrzymywały tylko instytucje pożytku publicznego, czyli fundacje, stowarzyszenia, związki wyznaniowe. W tym roku po raz pierwszy pieniądze dostały także wspólnoty mieszkaniowe z zabytkowych kamienic: na remonty elewacji i dachów, wymianę okien i odtworzenie detali architektonicznych, słowem - na wszystko, co widać z ulicy. Pomoc finansowa miasta jest bardzo duża, bo sięga 70 proc. kosztów całej inwestycji, a w szczególnych przypadkach nawet 90 proc.

Ten program jest szansą dla najcenniejszych wrocławskich czynszówek. Na razie jest ich w rejestrze zabytków około 140, ale do tego elitarnego klubu pukają następne wspólnoty mieszkaniowe.

Wojewódzki konserwator zabytków Andrzej Kubik mówi, że wspólnoty i pojedynczy właściciele bardzo na niego naciskają: - Tylko w tym miesiącu dostałem kilkanaście podań. Ale zaledwie jedna czwarta ma szansę na pozytywne rozpatrzenie.

Katarzyna Hawrylak-Brzezowska nie dziwi się tym podaniom: - Ja też dostaję błagalne listy o pomoc. Wrocławskie czynszówki są w dramatycznej sytuacji, zrujnowane i zarządzane przez biedne wspólnoty mieszkaniowe. A gmina może pomóc w remontach tylko tym, które są w rejestrze.

Reszta kamienic może się rozpaść na naszych oczach. Inne formy pomocy miejskiej, na przykład pożyczki dla wspólnot mieszkaniowych, zostały zakwestionowane jako niezgodne z prawem.

- W tej chwili gmina może wspomagać finansowo remonty starych kamienic tylko za pośrednictwem konserwatora. W tej sytuacji możemy pomóc tylko tym najcenniejszym czynszówkom - mówi wiceprezydent Adam Grehl.

W roku 2007 wnioski o dotacje złożyło prawie 40 wspólnot, ale tylko 18 spełniło warunki: kamienice figurują w rejestrze, stoją w zwartej zabudowie (pierwotnie mieszkaniowej), mają szczególną wartość artystyczną, historyczną, kulturalną oraz wzbogacają ofertę turystyczną miasta.

Reszta czeka i rozpada się.
 
Beata Maciejewska 
 
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
piątek, 18 kwietnia 2008
REJESTR ZABYTKóW

Wspólnie ze Stowarzyszeniem Dziedzictwa Torunia (sdt.org.pl ) przygotowujemy listę budynków z Bydgoskiego Przedmieścia, które powinny znaleźć się w Rejestrze zabytków nieruchomych.

Przedstawiamy budynki, które obecnie znajdują się ( i znajdowały się!!) w rejestrze zabytków. Jak widać lista nie jest zbyt wczerpująca. Na liście znajduje się także nieistniejący już budynek z Krasińskiego 15a!

Dla zainteresowanych lista toruńskich zabytków nieruchomych oraz Ustawa o ochronie zabytków i opieki nad zabytkami

Czekamy na Państwa propozycje budynków które powinny być objęte ochroną.

park bydgoski

park miejski, Bydgoskie Przedmiescie, po 1880, 1920, nr rej.: A/684 z 20.01.1997

więcej o parku

 

Bydgoska 34/36

dom, ul. Bydgoska 34/36, szach., 1895, nr rej.: A/433 z 1.08.1983

 

Bydgoska 40

willa, ul. Bydgoska 40 / Konopnickiej, szach., 1895, nr rej.: A/243 z 1.08.1983

ogród, ul. Bydgoska 40 / Konopnickiej, nr rej.: j.w.

 

Bydgoska 50/52

kamienica (d. 2 domy), ul. Bydgoska 50/52, 1907-1910, nr rej.: A/241 z 1.08.1983

 

Bydgoska 82

kamienica, ul. Bydgoska 82, 1897, nr rej.: A/435 z 1.08.1983

 

Bydgoska 90

kamienica, ul. Bydgoska 90, 1895, nr rej.: A/267 z 25.11.2004

 

Chopina 26

kamienica, ul. Chopina 26 (d. Krasinskiego 17), 1907, nr rej.: A/593 z 18.02.1991

 

Chopina 20

willa, ul. Chopina 20 / Moniuszki 1, 1908, nr rej.: A/109 z 27.06.1994

 

Konopnickiej 14

willa, ul. Konopnickiej 18, 1900, nr rej.: A/128 z 3.11.1993

 

Konopnickiej 18

dom, szach., ul. Konopnickiej 14, 1899, nr rej.: A/1120 z 27.07.2006

 

Krasińskiego 15a

willa, ul. Krasinskiego 15a, szach., 1902, nr rej.: A/600 z 18.11.1992, więcej o tym budynku

w rejestrze zabytkow znajduje się także ogród nr rej: j.w.

 

Krasińskiego 84

dom, ul. Krasinskiego 84, 1899, nr rej.: A/484 z 27.08.1985

 

Ks. Kujota 7

kamienica, ul. Kujota 7 / Rybaki, 1906, nr rej.: A/569 z 30.05.1988 wiecej zdjęć zabytku

 

Mickiewicza 20

kamienica, ul. Mickiewicza 20, 1912, nr rej.: A/437 z 25.05.1984 więcej zdjęć zabytku

 

Mickiewicza 28

kamienica, b. Panstwowa Szkoła Muzyczna, ul. Mickiewicza 28, 1900-1910, nr rej.: A/169 z 27.03.1991

 

Mickiewicza 59

kamienica narożna ul. Mickiewicza 59 / Klonowica 32, 1891, nr rej.: A/630 z 8.09.1992

 

Mickiewicza 86

Mickiewicza 86

 

Mickiewicza 94/96

Mickiewicza 94/96

 

Mickiewicza 144

kamienica, ul. Mickiewicza 144 / Reja, 1902, nr rej.: A/482 z 27.08.1985

 

Rybaki 13

dom, ul. Rybaki 13, drewn., 1896, nr rej.: A/439 z 7.06.1984

 

Sienkiewicza 36

dom starców, ob. Nauczycielskie Kolegium Jezyków Obcych, ul. Sienkiewicza 36, 886-1887, nr rej.: A/274 z 10.05.1988

 

Sienkiewicza 19/21

kamienica, ul. Sienkiewicza 19/21 / Mickiewicza 94/96, k. XIX, nr rej.: A/638 z 12.08.1993

 

dodano lipec 09

sala na Bydgoskim

sala gimnastyczna Królewskiego Gimnazjum, ob. I LO, ul. Mickiewicza 15-17, decyzja z 05.06.2009 r., nr rejestru zabytków A/1531 więcej o wpise sali do rejestru zabytków zdjecie za forum gazeta.pl

 

wpis do rejestru zabytków

kasyno oficerskie dawnych koszar pionierów, ul. Sienkiewicza 33, decyzja z 05.06.2009 r., nr rejestru A/1532

 

zdjęcia Adam Mrozowski i Anna Moncada (park)